Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Zmowa (mojego) milczenia

 

Z tego co sobie przypominam z filozofii Sokrates często mówił o sobie: „ten, który nic nie wie”. Tuż przed tym jak zachorowałem uświadomiłem sobie, że jestem wlaśnie czlowiekiem, który nic nie wie. Długo musiałem do tego dochodzić.

Przez całe swoje życie byłem wygadanym kolesiem, który miał zawsze swoją opinię, który na każdy temat miał coś do powiedzenia, ale nadszedł dzien, kiedy to zdałem sobie sprawę z tego, że nie wiem tak wiele jak by sobie mogli pomyśleć ludzie z mojego najbliższego otoczenia.

 

 

Wtedy właśnie postanowiłem zmienić się całkowicie. Doszedłem do wniosku, że powinienem mniej mówić, a więcej słuchać. Im więcej bym słuchał, tym więcej mógłbym się nauczyć od innych ludzi. Twardo postanowiłem nauczyć się odrobiny chociażby pokory. Postanowiłem też, że będę w stosunku do siebie bardziej krytyczny. Ale nie o tym miałem pisać.

Miałem pisać o pomyśle, który mi razu pewnego przyszedł do głowy. Nazwałem go Sokrates II. Właśnie o Sokratesie chciałem powiedzieć Panu Prezesowi, ale nie zdążyłem wyłuszczyć szczegółów. Zgasił mnie już na samym początku naszego spotkania.

Pech...

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)



POLECANY KAWAŁEK:

Röyksopp -

Tristesse Globale


U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe