Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Śluby

 

Jak już pisałem w rozdziale „Chuj z Włoszczowej” miałem wypadek niedaleko miejscowości o wdzięcznej nazwie (chyba) Mieczyki. „Zajście”, jak by to pewnie odnotowano w policyjnym notatniku, miało miejsce w trakcie powrotu z dziesięciodniowej „podróży”. Wracałem z Kielc (nie wiem co ja tam robiłem) do Częstochowy i świetnie się na drodze bawiłem.

A to jakis tir poświecił mi światłem, a to któryś z kierowców zapytał, czy nie chcę czekolady, a poza tym wszystkim cały czas rozmawiałem z którymś z moich milutkich wokalnych towarzyszy. Wszystko by się pieknie potoczyło swoim własnym torem, czyli dojechałbym do Częstochowy złożyc śluby Najświętszej Marii Pannie Królowej Polski, ale mi niechcący auto odfrunęło w bok, co niestety uniemożliwiło kontynuowanie wycieczki.

 

 

Nie jestem w stanie sobie teraz przypomnieć dokładnej treści obietnicy, którą miałem złożyć w klasztorze, ale dotyczyła ona chyba zachowania czystości ciała aż do przyjęcia sakramentu małżeństwa . Obsesja na punkcie cielesnej czystości podszyta manią dotyczącą nieposzlakowanej niewinności była jednym z głównych składników początku mojej choroby. Obsesja ta wiązała się z twardym postanowieniem ustabilizowania swojego życia oraz rychłego ożenku z moją ówczesna oblubienicą...

 

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)



POLECANY KAWAŁEK:

Chris Rea -

Sing a Song of Love to Me

Tekst:

Sing a song of love to me
As the shadow starts to grow
And I won't be sad
And lonely anymore

'Cause if you sing a song of love to me
I will always find a smile
That will warm my cold, cold heart
Just for awhile

Songs of love I know so well
Yeah, I've seen some days and had some times
Lucky boy, I can hear you say
You think my sun does nothing but shine

So sing a song of love to me
One more time before I go
And I won't be sad and lonely
No, I won't be sad and lonely, anymore

 

U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe