Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Personal Note (serotonina)

 

Jest dalej 14 V. Około trzeciej, zaraz po powrocie z Torunia zarzuciłem sobie Spamilan na poprawienie humoru. Humor miałem do dwudziestej rzeczywiście znakomity, tylko że teraz mam mroczki przed oczami i świat wokół mnie zrobił się jakoś niezwykle zdynamizowany. Nie jest tragicznie. Wręcz przeciwnie. Dzięki temu, że od trzech dni zarzucałem sobie Spamilan wiele zrozumiałem.

Po pierwsze – nie będę już więcej jadł Spamilanu. To na pewno. Lepiej już u mnie z serotoniną nic nie mieszać. Seroxat (lek antydepresyjny i przeciwlękowy zarazem, selektywny inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny) tak mi namieszał, że miałem w klinice przerażające schizy.

Po drugie – mam teraz podobnego schiza jak miałem piątego grudnia po tym jak wróciłem do domu z Torunia i dzięki dzisiejszemu doświadczeniu jestem bliższy stwierdzeniu, że tamto wtedy, to był najzwyczajniejszy w świecie „halun”. Nie jest to lęk... Nie boje się, nie odczuwam nawet najmniejszego niepokoju ale czuje się dość dziwnie. Mam wyostrzone zmysły...

 

 

Czuję się tak, jak by się cos miało stać. Troche tak jakbym był ponad ziemskim światem. Coś jak bym był wklejony w otaczającą mnie rzeczywistość, ale jednocześnie duchowo daleko od niej oderwany. Wszystkie szczegóły krajobrazu mnie otaczającego są przepełnione majestatycznie zabarwionym, wyrazistym znaczeniem. Znaczeniem, którego nie sposób nie zauważyć.

Z drugiej jednak strony, nie ma konkretnego powodu, dla którego dobiegający zza ściany głos dziecka mialby być w jakikolwiek sposób dla mnie, piszącego właśnie ten rozdział, istotny. Widok migającego na ekranie kursora też nie powinien być aż tak niesamowity... A jednak...

Niesamowite uczucie, chociaż doszedłem do wniosku, że wolę swój normalny stan świadomości. Niewiele myśląc pożarłem sobie tranksenkę i postanowiłem, że na wszelki wypadek nic już z serotoniną kombinować nie będę... Spamilan poleciał do kosza na śmieci... Pouczające doświadczenie...

Mam nadzieję, że ostatnie...

 

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)


Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.


POLECANY KAWAŁEK:

Massive Attack - Angel

Tekst:


You are my angel
Come from way above
To bring me love

Her eyes
She's on the dark side
Neutralize
Every man in sight

Love you, love you, love you
Love you, love you, love you
Love you, love you, love you
...

You are my angel
Come from way above

Love you, love you, love you
Love you, love you, love you
Love you, love you, love you

 

U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe