Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Personal Note (hie hie)

 

Chyba przed chwilą przechodzilem szok pourazowy. Miałem zdaje się stan okołolękowy, albo zwykłe (jak na moją chorobę) wahnięcie nastroju. Najpierw miałem lekko podwyższony, a póżniej dopadł mnie dołek. Już bym wolał, żeby dopadł mnie Górek. Może by przepisał coś wesołego.

Czytałem gdzieś o barbituranach. To chyba całkiem wesołe substancje. A tak w ogóle to się zdziwiłem, bo nie zdażały mi się od dawna stany podwyższonego nastroju. Może to przez to, że łyknąłem sobie Spamilan?

 

 

Kto wie. W każdym razie muszę być ostrożny z tym medykamentem, bo on coś miesza z serotoniną, podobnie jak Seroxat, a to ścierwo spowodowało tylko pogłębienie się psychozy.

Acha... Zapomniałem dodać że Borowik tak samo machnął ręką jak przy moim pytaniu o myśli nasłane, ale o tym kiedy indziej. Dużo skrótów myslowych, a mało treści.

Ale kiedyś dopiszę wyjaśnienie:)

 

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)


Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.


POLECANY KAWAŁEK:

Herbaliser Band - 

The Missing Suitcase


POLECANA KSIĄŻKA:

Alistair MacLean -

Działa Nawarony


U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe