Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Nawiew w Mercedesie

 

Razu pewnego posprzeczaliśmy się z moją byłą kobietą o palenie w samochodzie. Od czasu kiedy zacząłem jeździć Mercedesem ojca atmosfera wewnątrz auta była rzeczywiście trochę gęstawa, jako że nie działały elektrycznie sterowane szyby.

Któregoś razu przyjechałem jak zwykle pod szkołę, po czym poprosiłem Katarzynę, żeby ze mna pojechała na chwilę do pana Heńka (znajomego mechanika – magika). Henio popatrzył, pomyślał i zreperował prawą szybę, powiadając że lewa się zjarała i że trzeba by rozmontować drzwi. Nie mieliśmy wtedy czasu, więc zadowoleni z jednej szyby pojechaliśmy do niej do domu. Jednak, jak by tego wszystkiego było jeszcze mało, Misio postanowił się przypieprzyć do mnie, że jak zapalę to caly dym poleci na nią pomimo otwartego okna.

 

 

Powiedziałem jej, że włączę dmuchawę, na co ona, że to nic nie daje, bo jak była w Stanach, to jej ojciec włączał dmuchawę (w swoim Chevrolecie) i że to wcale nie wpływa na świeżość powietrza wewnątrz auta. Mną zatelepało. Złapałem nerwa, zapaliłem i w milczeniu dojechaliśmy pod jej dom. Weszliśmy na górę. Posiedzieliśmy z pięć minut w milczeniu, po czym ona zapytała, czy coś powiem. Ja na to, że nic mi nie przychodzi do głowy, a ona powiada, że – „Może zrezygnujemy z dzisiejszego spotkania?”. Ja na to, że pomysł jest dobry i sobie pojechałem.

Ten dzień był tylko jednym z kilku ostatecznych gwoździ do naszej rozwodowej trumny, moznaby więc powiedzieć, że tyle ją widziałem. No... Widzieliśmy się jeszcze 16 IV, ale to tylko po to, żeby „podpisać rozwodowe papiery”...

 

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)


Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.


POLECANY KAWAŁEK:

Icon of Coil - 

Access and Amplify

Tekst:

Embrace the wings that they gave you
I know youve felt the emptiness
Behind your empty words
Your silent screams confused me

Behind the mask of pride
There is nothing left
But empty words of loneliness
Its hard to select which wound to heal
And which to infect

And now you feel the pain is real
You got no one else to blame
Dont let your rain fall down on me
Wish I was there to prove you wrong

Its been a while
Since you pulled the plug on me
I try to keep it together
Clenched tight as a fist

The harder I hold, more fragile it gets
Everything you touched went up in flames
I doubt that Ill ever forgive
The values that I once had dont seem to exist

And now you feel the pain is real
You got no one else to blame
Dont let your rain fall down on me
Wish I was there to prove you wrong

 

U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe