Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Krzysztoflik i stepy akermańskie

 

Razu pewnego, jeszcze przed moim pierwszym pobytem w klinice, wymyśliłem sobie, że pójdę na uczelnię do jakiegoś znajomego mi wykładowcy, któremu mógłbym zaufać i powiem mu o swoich tajemniczych umiejętnościach. Nie chodziło mi tylko o wsparcie duchowe, ale przede wszystkim o to, by ktoś mógł mi pomóc zbadać te moje niesamowite zdolności.

Byłem wtedy przekonany, że skoro słyszę jakieś obce głosy dobiegające do mojej głowy, to ktoś musi być autorem tych głosów. Nieistotne już nawet w tej chwili kim mogli być „ci co do mnie mówili” o tym innym razem. Jedno było pewne – mówili do mnie jacyś ludzie (nie aniolowie czy demony, bo nie wydawało mi się, żeby ktoś zaprzęgał pozaziemskie siły do tak kruchej i marnej osóbki jak ja).

 

 

Skoro mówili do mnie ludzie, skoro potrafili odpowiadać na moje myśli, to na pewno musieli mieć możliwość „czytania w moich myślach”. Skoro mieli możliwość czytania w moich myślach, to wyszedłem z założenia, że moje myśli są słyszane przez innych ludzi. Skoro moje myśli są słyszane przez innych ludzi, to mogą być słyszane na dwa sposoby – albo słyszą mnie wybrane jednostki, albo moja głowa (a może jaja? Nigdy się nie dowiedziałem z czego miało wynikać owo „nagłośnienie myśli” (termin fachowy)) działa troche tak jak radio.

Jeśliby słyszały mnie wybrane jednostki, to trzeba by się zastanowić jakiego rodzaju są to jednostki, a jeśliby moje mysli były rozgłaszane niczym w stacji radiowej, to pierwsze pytanie, które się nasuwa na myśl to: „w jakim promieniu słychać to co myślę”.

Tak więc udałem się ze swoimi wątpliwościami do doktora Krzysztoflika, speca od ontologii (jest to dział filozofii zajmujący się teorią bytu samego w sobie, bytu jako takiego), powiedziałem, że chyba będzie trzeba wyjechać na jakieś stepy, żeby mieć wystarczająco dużo przestrzeni dla badań mojej fali mózgowej, a Krzysztoflik mi na to, że zna dobrego psychiatrę. Zwątpiłem... Acha... „Stepy Akermańskie” – jest to wzięte z Mickiewicza. To chyba gdzies na terenie obecnej Ukrainy...

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)



POLECANY KAWAŁEK:

Midnight Oil -

River Runs Red

Tekst:

So you cut all the tall trees down
You poisoned the sky and the sea
You've taken what's good from the ground
But you've left precious little for me

You remember the flood and the fall
We remember the light on the hill
There should be enough for us all
But the dollar is driving us still

The river runs red, black rain falls
Dust in my hand
River runs red, black rain falls
On my bleeding land

So we came and conquered, and found
Riches of commons and kings
Who strangled and wrestled the ground
But they never put back anything

Now I'm trapped like a dog in a cage
Wherever the truth is pursued
It must be the curse of the age
What's taken is never renewed

The river runs red, black rain falls
Dust in my hand
River runs red, black rain falls
On my bleeding land, oh yeah

The river runs red, black rain falls
Dust in my hand
A river runs red, black rain falls
On my bleeding land

Land, land, land, land
(On my bleeding land)
Land, land

The river runs red, black rain falls
Dust in my hand
(My hand)
The river runs red, black rain falls
On my bleeding land

The river runs red, the black rain falls
(The river runs red, the black rain falls)
Dust in my hand
(My hand)
The river runs red, black rain falls
On my bleeding land

Land, land, land, land
Land, land, land, land

 

U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe