Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Ja się jednak nie żenię

Gadalem z Kamilą. Tak. Z Kamilą. Parszywie to zabrzmi, ale musiałem jakoś odreagować dzisiejsze stresy w Toruniu. Zadzwoniłem do niej na komórkę, ale nikt nie odpowiadał. Zadzwoniłem do domu, pogadałem z jej ojcem i się dowiedziałem, że Kamila przyjeżdża w Wielki Piątek i zostaje tydzień.

 

Niedługo później, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu odebrałem telefon od nikogo innego, jak właśnie od Kamili. Stwierdziła, że dzwoniłem, więc oddzwania. Ustawiliśmy się, że zadzwoni jutro przed południem. Planujemy jakieś spotkanie w przyszłym tygodniu.

Ha! Zapomniałem o najważniejszym! Zapytała mnie, czy się żenię (w kontekście dość poważnego, ale chylącego się ku upadkowi, związku zabrzmiało to rubasznie)... Mówiła, że ostatnia z jej niezamężnych jeszcze koleżanek niedługo wychodzi za mąż. – „Nie” odparłem niepewnym głosem – „A ty wychodzisz za mąż?” – „Nie” – odpowiedziała wesołym tonem – „nie mam za kogo”... Ot co...

 

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)



POLECANY FILM I KSIĄŻKA:

The Godfather

[Ojciec Chrzestny]

 

POLECANY KAWAŁEK:

Ścieżka z filmu Ojciec Chrzestny,

kawałek numer 6 o tytule:

"Sicilian Pastorale"

U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe