Kontynuacja książki w formie wideo:

www.rewelacyjne.info

Dusza w plakacie

 

Swojego czasu dopuszczałem mozliwość wychodzenia duszy z ciała. O tej mozliwości dowiedziałem się od pewnego księdza (arcybiskupa skądinąd), a poza tym czytalem o tym w pewnej książce o magii. Nie jestem sobie w stanie przypomnieć co jeszcze było w tej książce, podobnie jak nie przypomnę sobie teraz szczegółów „technicznych” opuszczania ciała przez ducha. Możliwe, że były w tej książce wyjaśnione niuanse, swoiste „how to”, ale się tego nie doczytałem i do dziś dnia nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. Ale za wstęp do mojej kolejnej przygody wystarczy stwierdzenie, że uwierzyłem w coś, co jest zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego uznane nie tylko za bzdurę, co pewnie nawet za herezję. Przyjąłem więc na wiarę, że dusza może ciało opuścić, po czym do niego powrócić. Samo opuszczenie nie byłoby niczym nadzwyczajnym, bo dzieje się to w trakcie śmierci (jeśliby w ogóle założyć, że cos takiego jak dusza istnieje). Najciekawsze w tym wszystkim jest to, co dusza robi w trakcie swojej „astralnej” wycieczki. A co wtedy robi ciało? Czy pozostaje bez duszy? Czy jest wtedy świadome swojego istnienia, czy może pozostaje tylko samo warzywo, które nawet nie wie, że istnieje?

 

 

Wszystkie te pytania pozostana pewnie bez odpowiedzi, jako że, według mnie przynajmniej, wychodzenie i powrót duszy jest wierutną bzdurą. No ale wtedy w to wierzyłem. Tym bardziej w to wierzyłem, im bardziej rozmawiał ze mna Korwin za pomocą mimiki twarzy. Ale może dokladniej – otóż będąc któregoś razu w sklepie u mojej mamy rozmawiałem z Korwinem, którego plakat wisiał na drzwiach w kuchni mieszkania będącego na tyłach sklepu. Korwin robił do mnie różnego rodzaju miny. W zalezności od tego co sobie pomyślałem oceniał moją wypowiedź miną potakującą, zaprzeczająca i tym podobne... Raz się chyba nawet oburzył, ale nie pamietam już o co. Wszystko to było troche dla mnie dziwne, ale wydałoby się wprost oczywiste, jeśliby uznać, że Korwin wyszedł ze swojego ciała i wstąpił w plakat, tylko po to, żeby ze mną pogadać. Nie wiedziałem jednego – co się w tym czasie działo z jego ciałem, ale wysnułem naprędce koncepcję, że wielcy mędrcy, a Korwin jest niewątpliwym geniuszem, potrafią skupić się na więcej niż jednej czynności, więc mógł on równocześnie rozmawiać ze mną, jak i uczestniczyć w swoim normalnym życiu. Czyli, innymi słowy, zduplikował swoją świadomość, jednej jej części nakazując rozmowę ze mną, podczas gdy druga „połowa” żyła sobie nadal w jego ziemskim ciele. Intrygujące, czyż nie?

 

 

 

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)


Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.


POLECANY KAWAŁEK:

The Tea Party - Sister Awake Remix

Tekst:

when the winter was over
she returned there to find him
and her memories filled her with light

she remembered the beauty
she remembered desires
and her memories filled her with light

i am the sun in the flame
cold from the flame turns away
and in these winds came a change
she awakes...

sister walk through these fields of delight
but I want you to know
desperation's the tenderest trap
so gently you go
what will it take
sister awake

when this beautiful cult of desire
has left you for dead
isolation will cradle the lies
of things left unsaid
what will it take
sister awake

and you'll look to the heavens above
and taste it's deceit
these temptations have blinded desires
to sleep at their feet
what will it take
sister awake

and you'll hear them call out your name
invoking the fates
chances are you've travelled too far
in stirring their hate
what will it take
sister awake
awake

 

 

U KosyDirect Computers
naprawa komputerów poznańanteny yagi
Strony Internetowe